Jaska pojawiła się u synka z dnia na dzień
Witam.
W styczniu 2009 roku urodziłam ślicznego chłopca. Poród bezproblemowy. Po miesiącu zauważyliśmy z mężem, że synek nie ma źrenicy. Natychmiast umówiliśmy się na wizytę do okulisty. Okazało się, że to jest zaćma wrodzona. W maju już była operacja. Po 2 miesiącach znowu wylądowaliśmy w szpitalu, na pół miesiącu- pojawiła się jaskra. Do dziś z nią walczymy.
Maluch jest już po kolejnej operacji i dalej nic nie wiadomo. Patrzcie mamy na wszystko u swoich dzieci. U nas jaskra pojawiła się praktycznie z dnia na dzień. Nikomu nie życzymy tego. Pozdrawiam
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



